Skutki niewłaściwego doboru systemu przeciwoblodzeniowego


Dobór odpowiednich parametrów elementów ochrony przeciwoblodzeniowej oraz jakość montażu to dwa kluczowe czynniki wpływające na skuteczność działania i późniejszą eksploatację systemu. Podczas wielu lat obecności na rynku spotkaliśmy się z wieloma negatywnymi przykładami, jak nie powinno się budować instalacji przeciwoblodzeniowych, a niejednokrotnie musieliśmy również naprawiać powstałe wcześniej błędy. Specyfika systemów ogrzewania podjazdów, chodników czy też schodów polega na tym, że nie można ich w prosty sposób wymienić, bez demontażu nawierzchni i co za tym idzie, ponoszenia znacznych kosztów ponownej inwestycji. Dlatego też tym bardziej warto powierzyć zaprojektowanie systemu tego typu firmie o ugruntowanej pozycji na rynku, takiej jak Ensto.

W omawianym przeze mnie przypadku wystąpiły problemy związane z niewłaściwym doborem oraz instalacją kabli grzejnych na zjeździe do garażu, co skutkowało oblodzeniem i zaleganiem śniegu. W wyniku tego pomimo działania systemu ochrony przeciwoblodzeniowej, pojazdy nie mogły pokonać odcinka oblodzonego podczas wjazdu, a zsuwały się z niego w niekontrolowany sposób podczas zjazdu. Wpływało to negatywnie na bezpieczeństwo kierowców i pasażerów, a w kilku przypadkach doszło nawet do uszkodzeń pojazdów.

Podczas pomiarów okazało się, że wymiary podjazdu, pod którym zainstalowany był system przeciwoblodzeniowy to 2 pasy 1 m x 18 m, czyli łącznie 36 m²

Podczas prac przede wszystkim wykonane zostały pomiary kabli grzejnych:

  • Kabel grzejny nr 1 – wskazanie pomiaru 15,45A
  • Kabel grzejny nr 2 – wskazanie pomiaru 14,78A

Następnie wykonany został pomiar temperatury na podjeździe przy temperaturach ujemnych (warunki pogodowe na wskazany dzień: bez opadów atmosferycznych z temperaturą ujemną na poziomie -3ºC).

Wskazania temperatury po uruchomieniu instalacji grzejnej na czas około 3 godzin:

  • Góra podjazdu -2,5ºC
  • Środek podjazdu -2,5ºC
  • Dół podjazdu -3ºC

W związku z tym twierdzono, że zabezpieczony podjazd ma zainstalowaną zbyt małą moc grzejną około 200W/1m2 i w przypadku spadku temperatury i intensywnych opadów dochodzi do zalegania błota pośniegowego. Jedynym możliwym rozwiązaniem tego problemu był całkowity demontaż nawierzchni podjazdu i ponowne zamontowanie systemu grzejnego o odpowiednich parametrach.

Zaproponowane przez Ensto rozwiązanie obejmowało podgrzewania 2 pasów najazdowych o szerokości 0,5m na całej długości zjazdu 18m dla tego rozwiązania przyjęto montaż  3 szt. kabli grzejnych TASH0.21/L=111/230V/2280W. Przyjęta moc całkowita 6840W, długość każdego kabla grzejnego 111 mb, ilość obwodów 3, Średnia odległość między przewodami podczas układania 6,5 cm co dało moc 300W na 1m2. Jako sterowanie zastosowano sterownik ETO2 z czujnikiem zewnętrznym zamontowanym w strefie pasa najazdowego ETOG55. Uzyskana moc grzewcza systemu wyniosła 6840W. Przy pierwszym spadku temperatury -00C system uruchomił się i utrzymał temperaturę podłoża na poziomie 0,50C. Takie parametry zostały wprowadzone do pamięci sterownika ETO2. Sterownik dokonuje pomiaru temperatury podłoża oraz wilgotności dzięki czemu nie uruchomi podgrzania pasów jeśli nie dojdzie do dwóch zjawisk atmosferycznych (śnieg i temperatura poniżej 0,50C).

Niedostateczna moc 300W/1m2 systemu grzewczego może zniweczyć sens wykonywania instalacji przeciwoblodzeniowej. To samo dotyczy również jej przewymiarowania, gdyż nadmierna moc grzewcza z kolei spowoduje generowanie nadmiernych kosztów energii elektrycznej i tym samym obniży sens jej instalacji. Oprócz tego istnieje wiele miejsc trudnych do ogrzania i niestandardowych, na które np. nawiewany jest śnieg i tylko osoba z dużym doświadczeniem będzie w stanie zaprojektować system skrojony na miarę potrzeb i działający w każdych warunkach.